I DogWay Charytatywny :)

7 października 2012 odbył się kolejny DogWay organizowany przez klub Dog Line. Ale tym razem, po raz pierwszy będzie był wyjątkowy, bo charytatywny! Zrobiliśmy małe odstępstwo od zasady bezpłatnego uczestnictwa w DogWay’ach. Tym razem „biletem” był przyniesiony dowolny fant.

Impreza się odbyła, było super :) Kto nie był, niech żałuje! W głosowaniu uczestników wygrała Bajka, młoda, żywiołowa sunia w typie owczarka niemieckiego. Tuż za nią, z różnicą zaledwie jednego głosu , uplasował się Bono – wiekowy owczarek niemiecki, któremu kastracja jest potrzebna ze wskazań medycznych, cierpi na przerost prostaty. Słowem – znajdkowe owczary oczarowały :)

W dalszej kolejności głosy zebrały: Petra – 2, Leoś -1, Azyl – 1.

ZAPRASZAMY NA BAZAREK!


PSIAKI OBJĘTE PROJEKTEM :)

BAJKA

Młoda, żywiołowa sunia w typie owczarka niemieckiego. Przyjazny charakter, łagodna do innych psów. Wymaga jeszcze trochę pracy jeśli chodzi o nauczenie się chodzenia na smyczy, ale wolontariusze już nad tym pracują :) Bardzo mądra i pojętna suka! Ze względu na wiek i charakter ma spore szanse na znalezienie domu, tym większe, im szybciej zostanie poddana zabiegowi sterylizacji, a tym samym adopcja będzie możliwa.
Bajka szuka swojej kochającej ludzkiej rodziny – w przytulisku kilka godzin dziennie spędza wskakując na budę, wspinając się na ogrodzenie wypatrując w ten sposób swojego człowieka….

 

LEOŚ

Ma około 1,5 roku, czarną sierść i białe pazurki. To chodzący psi anioł. Widać po nim, że musiał wiele w życiu przejść.W przytulisku jest od niedawna, ale stara się odnaleźć w tej trudnej rzeczywistości. Widać w jego oczach smutek, tęsknotę i ogromne serce. Na spacerkach bardzo grzeczny, cieszy się każdym źdźbłem zielonej trawy, zupełnie bezproblemowy – lgnie do ludzi, ładnie chodzi na smyczy, nie wykazuje agresji do innych psów ani kotów. Ma typowo męski, niski głos :) Jak przybierze na wadze, sierść nabierze blasku – zapewne zawróci w niejednej suczkowej głowie:) Kastracja w jego przypadku jest bardzo potrzebna, ze względu na przebywające w azylu suczki i… szanse adopcyjne :)

 

PETRA

Została znaleziona na początku kwietnia tego roku w okolicach Dworca Wileńskiego w Warszawie.
Nie miała ani adresówki, ani obroży czy smyczy. Jej charakterystyczny wydłużony pysk przypomina owczarka collie. Do psów nie wykazuje agresywnych zachowań – wręcz przeciwnie nawet troszkę się ich boi. Na spacerze trzyma się blisko opiekuna, człowiek jest jej bardziej potrzebny niż towarzystwo psów, bardzo szybko się przywiązuje. Nie chce zostawać w kojcu, głośno wtedy protestuje, źle znosi jazdę samochodem. Miewa problemy jelitowe, a o dobrej jakości jedzenie w przytulisku ciężko… Zna podstawowe komendy, ładnie chodzi na smyczy, jest niesamowicie energiczna i skoczna, wprost stworzona do aktywnego wypoczynku czy frisbee – ma ogromne szanse na znalezienie domu, ale przed adopcją sunia musi zostać wysterylizowana.

LADY 

Lady. 1,5-roczna sunia w typie owczarka podhalańskiego. Kiedyś miała dom, ale właściciele postanowili się jej pozbyć. Wywieźli samochodem i odjechali. Lady biegła za nimi, dopóki mogła, dopóki zdarte do krwi opuszki na to pozwalały. Została sama w obym, bezludnym miejscu. Stamtąd, pod koniec września, trafiła do schroniska. Jest młoda, ładna, łagodna. Bardzo krótki, zaledwie kilkudniowy jak dotąd, okres przebywania w schronisku oraz cechy charakteru dobrze rokują, ma duże szanse na adopcję, jednak zgodnie z obowiązującymi w schronisku zasadami musi przedtem zostać wysterylizowana, by w przyszłości nie powiększała grona bezdomnych psów.

BONO 

Bono jest wiekowym owczarkiem niemieckim – z duszą szczeniaczka. Tułał się po lesie nie wiadomo jak długo – chudy, wycieńczony, niedożywiony… Ktoś by pomyślał: stary, siwy pewnie ledwo chodzi…
Nic bardziej błędnego!To szczeniak w ciele starego, zmordowanego życiem psa. Wypuszczony z boksu od razu prezentuje swoje sprinterskie możliwości :) Jego mądre spojrzenie może złamać nie jedno serce, ale starych psów się właściwie nie adoptuje…
Jest bardzo sympatycznym pieskiem – aczkolwiek wiekowym – szukamy mu właścicieli którzy z pełną świadomością jego wieku pokochają go na ostatnie lata jakże ciężkiego i tułaczego życia.
Bonusiowi kastracja jest potrzebna ze względów zdrowotnych – przerost prostaty w tym wieku jest bardzo groźny i zagrażający życiu zwierzęcia, dlatego prosimy o głosy dla naszego Dziadka :)
Czy Bono nie zasługuje na to, by spędzić ostatnie lata swojego życia w zdrowiu?

AZYL

Jest około 5-6 letnim mieszańcem średniej wielkości. Został podrzucony do przytuliska w stanie zagłodzenia, bardzo brudny i poraniony. Bardzo łagodny, bez problemu dogaduje się zarówno z innymi psami, jak i kotami. Zapewne kiedyś mieszkał w mieszkaniu, jest bardzo czysty, grzeczny i nic nie niszczy. Lgnie do ludzi, ładnie chodzi na smyczy. Ma doskonałą pamięć, poznaje każdego raz widzianego człowieka i już przy drugim spotkaniu cieszy się na jego widok, jakby cały czas tylko o nim myślał i na niego czekał…
Jednak ze względu na swój wiek ma już pewne kłopoty zdrowotne – ma przerost prostaty, w związku z czym potrzebuje jak najszybciej wykonania zabiegu kastracji.
Dajmy mu szansę na lepsze samopoczucie – jeszcze długie lata życia przed nim – Azyl to naprawdę bardzo sympatyczny psi towarzysz o nietuzinkowej urodzie, który wciąż nie traci nadziei na swój własny domek.

NEPTUN

Młody przystojniak, żywiołowy, lubiący się bawić. Z początku delikatnie nieufny wobec obcych, już po chwili podbiega, aby zasypać człowieka milionem psich całusów. Przed Neptunem jeszcze sporo nauki m.in. bliskiego kontaktu z człowiekiem, ale obserwuje zachowanie Bajki i błyskawicznie je przejmuje. Ma nieustająco merdający ogonek – na widok każdego mordka śmieje mu się już z daleka. W jego wypadku opuszczenie przytuliska jest wskazane jak najszybciej. Każdy dzień bez bliskiego kontaktu z człowiekiem to cofniecie się w relacjach z człowiekiem.

Comments are closed.